Na mediach społecznościowych często zestawia się dwa wersety Pisma Świętego i pyta: „Który jest prawdziwy?” W wielu przypadkach nie jest to prawdziwy sprzeczność, lecz nasze błędne podejście — pomijanie kontekstu, pomijanie gatunku literackiego lub oczekiwanie, że dwa fragmenty odpowiedzą na to samo pytanie, mimo że nie mają takiego celu. Kościół zachęca do odczytywania Pisma Świętego w jedności Kościoła i z pomocą uznawanego komentatora, nie oddzielając nauki od liturgii.
Inny kontekst — nie znaczy inna prawda
Klasyczny przykład: relacje o Zmartwychwstaniu w różnych Ewangeliach różnią się pod względem kolejności szczegółów — starożytni i nowocześni komentatorzy często dostrzegają w tym znak odrębnej tradycji każdej wspólnoty, która zmierza do jednego wydarzenia: Zmartwychwstania Chrystusa. Żądanie, aby cztery Ewangelie były jak nagranie z kamery, jest niewłaściwym nałożeniem gatunku na teksty starożytne.
Gatunek: prawo, poezja, przypowieść, apokalipsa
Werset w Psalmie może być wołaniem w cierpieniu, a nie systematycznym stwierdzeniem o charakterze Boga w całym Piśmie Świętym. Przypowieści używają przesady. Księga Apokalipsy posługuje się symboliką. Odczytywanie wszystkiego jak podręcznika naukowego lub dziennika stworzy „fałszywą sprzeczność”.
Krótka zasada
Jeśli dwa fragmenty „zderzają się”, należy: (1) odczytać cały rozdział; (2) zapytać o gatunek; (3) zobaczyć, jak Kościół łączy je w nauczaniu i czytaniach liturgicznych — unikać pochopnych wniosków na podstawie memów.
Dane, imiona własne i „niewielkie różnice” między dwoma księgami
Listy przodków, liczby ludności czy nazwy miejscowości czasami różnią się między Księgami I–II Kronik a księgami równoległymi — badacze zazwyczaj mówią o źródłach redakcyjnych, zaokrągleniach lub różnych akcentach teologicznych, a nie o dwóch „wersjach prawdy” stających w obliczu sądu. Sprawiedliwość wobec tekstów starożytnych wymaga pytania: co autor chciał podkreślić dla współczesnych czytelników? Dopiero potem można wyciągnąć wnioski o ewentualnej sprzeczności logicznej — unikać korzystania z porównań w internecie jak z gwoździem wbitym w słup.
Dwa listy apostolskie, dwa światła na jednego Chrystusa
Paweł i Piotr (lub inni apostołowie) mogą podkreślać różne aspekty w swoich listach — pierwsi chrześcijanie odczytywali ich w jedności, nie dzieląc się na „drużynę Pawła” i „drugą drużynę”. Poważna dyskusja na temat harmonii listów apostolskich należy do nauki i komentarzy, a nie do sporów w memach. Gdy ktoś zestawia dwa wersety listu, aby udowodnić, że Kościół „prowadzi wewnętrzną wojnę”, możemy zaprosić do odczytania całego listu i zobaczenia, jak liturgia umieszcza je obok siebie w niedzielę.
Kiedy inni używają Pisma Świętego, aby „wygrać” dyskusję
Nie kopiuj tej strategii: chrześcijanie odczytują Słowo Boże, aby spotkać Boga i kochać ludzi, a nie aby poniżać przeciwników w internecie. Jeśli zostaniesz wyzwany, możesz zaproponować: „Czy możemy odczytać cały rozdział z komentatorem?” — łagodna postawa już jest świadectwem.
Uznawany komentator i rola kapłana
Książki z imprimatur / nihil obstat, komentarze diecezjalne lub komentarze uznawanych autorów pomagają nam unikać fałszywych osobistych opinii nazywanych „wolą Bożą”. Ksiądz proboszcz zazwyczaj zna swoją wspólnotę: warto przynieść konkretne pytanie zamiast całej książki na raz — obie strony będą mogły łatwiej się rozwijać.


